Otwierając drzwi do Bang Bang odbywasz niesamowitą podróż w przeszłość!
Wszystko wewnątrz lokalu począwszy od wystroju, przez obsługę, kończąc
na muzyce, jest nawiązaniem do epoki retro.
Salonowe dyskusje i pogaduszki do rana, szalone imprezy w towarzystwie
wytrawnych tancerzy, piękne kobiety kokietujące mężczyzn i dżentelmeni
ubiegający się o względy dam.
Retro Salon.
Popołudniami retro salon, gdzie zatopiony w wygodnej loży i poduszkach
oddasz się lekturze najlepszych zagranicznych czasopism lub książek.
Możesz też swobodnie korzystać z salonowego gramofonu i winylowej
płytoteki, chętnie posłuchamy też Twoich prywatnych ulubionych płyt!
Najlepsze trunki, aromatyczne kawy i herbaty ugaszą Twoje pragnienie,
snack menu zaspokoi mały głód.
Retro Disco.
Piątkowe i sobotnie noce w Bang Bang są lustrzanym odbiciem
najlepszych i najznamienitszych imprez z lat 70' 80' i 90'. DJe swoją
muzyką ukazują ironiczną, lecz jednak tęsknotę za niedawną przeszłością.
Mieszanka ponadczasowych hitów sprawia, że parkiet jest pełen rozbawionych
ludzi, aż do świtu!
Mile widziane są stroje z "epoki".
Pamiętaj!
To co wydarzy się w BANG BANG, zostaje w BANG BANG!
Wyrwij się z codziennego miejskiego marazmu i odwiedź BB, daj się
wciągnąć w wir wyśmienitej zabawy! Przeniesiemy Cię w inny wymiar
bywania i imprezowania.
BANG BANG Retro Salon & Retro Di…
Ocena:
2
Brak nadchodzących wydarzeń w tym miejscu. Sprawdź co działo się tu wcześniej
Nie znaleziono albumów Dodaj nowy
Nie znaleziono albumów Dodaj nowy






Moja opinia
Ocena:
lecz z tego co zauważyłam mało osób tam bywa
spędziłam w bang bang sylwestra, prócz mnie przybyło zaledwie 8 osób, ehh gdzie organizatorzy mieli oczy, widać kiepski marketing
ostani raz spędziłam sylwestra w taki nielicznym gronie w domu;)
Pozdro dla Wszystkich
Ciekawy lokal
Ocena:
Jest "palarnia", a raczej wydzielone miejsce na pół piętrze, stolik i kilka popielniczek, ale zawsze to jakaś palarnia i nie trzeba wychodzić na zewnątrz lokalu.
Muzyka ciekawa, mieszanka wszystkiego. Teoretycznie lokal reklamuje się muzyką z lat 70' 80' i 90', ale można usłyszeć nowsze pozycje. Zwłaszcza w soboty.
Mimo, że parkiet jest mały i ogólnie lokal nie jest za duży, to tańczy się wygodnie.
Ceny standardowe, jak w większości bielskich lokalu. Dość sporo liczą sobie za wynajem loży. Za największą, mieszczącą spokojnie 12 osób, trzeba zapłacić 100zł. Ale biorąc pod uwagę, że wstęp jest darmowy, można przyknąć oko na tą niedogodność.
Towarzystwo różne, ale częściej są to ludzie ok 22-25 lat i więcej.
Ogólnie polecam, mam nadzieję, ze lokal się rozkręci i będzie gościł coraz więcej ludzi, bo jak na razie bywa z tym różnie.
Na zachętę daję 5.
Dodaj opinię